Niechorze ul. Pocztowa 1

Darmowe strony i fotoblogi

Temat: Wspomnienia Miłośnika Morza z pobytów na Wybrzeżu Rewalskim
Jesli chodzi o DW Błękitna to ciagle pamiętam jak my wychodzilismy z naszego ośrodka takim bocznym wyjsciem w kierunku głównej ulicy Niechorza ( przypomnę wówczas miała nazwę ul. Marchlewskiego) dzisiejsza Aleja Bursztynowa to przechodziliśmy obok budynku gdzie mieściła się kuchnia i stołówka FWP Błekitna, dochodził do nas taki przyjemny zapach gotowanych potraw.
Niestety dzisiaj nie ma tego budynku gdyz od wielu lat nie istnieje.
Natomiast jesli chodzi o FWP Zacisze, pamiętam przy tym budynku z numerem 1, była tam skrzynka pocztowa gdzie wrzucaliśmy widokówki.
był to budynek z 1913r już dość mocno wyeksploatowany i po krótkim czasie został poddany remontowi który trochę trwał.
Dzisiejsza ul.Wschodnia zabudowana obecnie licznymi okazałymi budynkami wtedy miała kilka starych budynków niektóre należące do FWP i była tam oaza ciszy i spokoju.
Droga gruntowa prowadziła na plażę a przy niej znajdował się FWP Kaprys
gdzie odbywały się wieczorki zapoznawcze i pożegnale.
Otoczenie tamtego Kaprysu przed 40 laty wówczas było wówczas takie same jak przed wojną ( co jeszcze widać nna zdjeciu Krzysztofa )
Wydaje mnie się że zarówno baza noclegowa i żywieniowa FWP z tego co obserwowałem i to są opinie obiektywne wielu osób była dobrze funkcjonująca i służyła zapewnieniu wypoczynku dla wielu osóbw różnych grupach osób.
Być może ktoś powie czytajac moje wspomnienia i oceny że no tak ale to było wówczas, a teraz to wszystko się zmieniło i są obecnie obowiazujace inne standardy, w końcu mamy XXI w i coraz szybszy pęd do wszystkiego co nowe i nne jak przed laty itd.
Jednak opinie są również inne i przytoczę tutaj dwie opinie miejscowych osób.
Rozmawiałem z doma osobami z Niechorza o tym co piszę i w naszej dyskusji, oni również potwierdzili że wówczas to było jednak bardziej spokojnie co sprzyjało wypoczynkowi i był taki bardziej wakacyjny klimat
beztroski urlopowej i zwykłej radości.
Jedna z osób powiedziała, że ten szczyt sezonu z którego oni jednak żyją jest dla nich też męczacy i nawet cieszy się jak nadejdzie 1 wrzesnia kiedy robi się luźniej wszędzie i spokojniej.
Na pewno zdania mogą być różne ale jedno jest pewne, że dzięki takiej formie organizowania wypoczynku przez FWP był on dostepny dla wielu osób.
Pozdrawiam
Źródło: urokimorza.fora.pl/a/a,23.html